Najnowszy Komentarz - LEKKIE PRZEMEBLOWANIE

W ostatni piątek postanowiliśmy zmodyfikować skład naszego portfela. Po zrealizowaniu piątkowych zleceń będzie prezentował się następująco: SHORT: 40%, ZŁOTO: 30%, OBLIGACJE: 30%. Oczywiście w... Czytaj całość

Komitet Inwestycyjny
13 styczeń 2021
PONAD +5% W MIESIĄC

Wspomniane w tytule +5% w jeden miesiąc pokazuje potencjał do zarabiania przy sprzyjających okolicznościach giełdowych, nawet na nielubianych przez niektórych produktach z Ubezpieczeniowymi Funduszami Kapitałowymi (UFK). I o tych sprzyjających okolicznościach chcielibyśmy Państwu co nieco napisać.
W komentarzu z początku grudnia „POZYTYWNE SYGNAŁY”, kiedy to uzasadnialiśmy alokację naszego portfela w 100 procentach w fundusze akcyjne, pisaliśmy głównie o pozytywnych sygnałach płynących z analizy technicznej, głównie dotyczących indeksów z naszej giełdy. Po miesiącu odniosę się jedynie do sytuacji technicznej na głównym indeksie, czyli na WIGu20. Sytuacja techniczna na indeksach małych i średnich spółek wygląda jeszcze bardziej okazale.

W załączniku numer 1 prezentujemy przebieg wykresu WIG20 w interwale miesięcznym (każda świeczka to obraz jednego miesiąca). Proszę zwrócić uwagę na podobieństwo do sytuacji z przełomu 2016 i 2017 roku. Zielone strzałki wskazują miejsca pojawienia się sygnałów kupna na wskaźniku MACD, co pokrywa się z sygnałem na wykresie w postaci pokonania czerwonej średniej 15-miesięcznej. Żółtą elipsą zaznaczyłem styczniowe świeczki ze stycznia 2017 i obecną. Jeżeli dalszy przebieg tegorocznych notowań miałby być zbliżony do tego z 2017 roku, to byłoby całkiem przyjemnie. Od końca stycznia 2017 do końca stycznia 2018 indeks wzrósł o +24%.
Techniczne przesłanki są sprzyjające, tak jak wspomniałem również na innych wykresach, ale w dzisiejszym komentarzu pragniemy zwrócić Państwa uwagę na elementy tzw. analizy fundamentalnej. W zasadzie bardziej chodzi tu o przyczyny i kierunki przepływu kapitału – w kierunku giełdy lub w przeciwnym. Bo informacji codziennych jest bez liku, ale tak naprawdę liczą się tylko te, które wpływają na dopływ/odpływ kapitału na giełdę lub z giełdy:

  1. Praktycznie zerowe stopy procentowe, które obowiązują w Polsce od kilku miesięcy są czymś zupełnie nowym, z czym nigdy wcześniej nie mieliśmy do czynienia. To oznacza, że dla najbardziej konserwatywnych nie wystarczy już trzymanie pieniędzy na lokatach, bo przy obecnej inflacji po prostu będziemy tracili. Muszą więc podjąć jakieś ryzyko, co wcześniej czy później przełoży się na pośredni lub bezpośredni przepływ z lokat na giełdę.
  2. Brak lokat – ostatnie lokaty, które były jeszcze oprocentowane zakładane były pod koniec marca ubiegłego roku. Jeżeli ktoś, kto posiada taką lokatę będzie chciał ją przedłużyć, to okaże się, że nie ma takiej możliwości. Jak już wspominaliśmy na przykład PKO rezygnuje z otwierania nowych lokat.
  3. Program PPK – chcemy czy nie, powiększa swój zasięg. To oznacza dopływ coraz większego kapitału na rynek giełdowy, przy jednoczesnym braku odpływu ze strony OFE, które już nie muszą sprzedawać.
  4. Firmy z indeksów małych i średnich spółek powinny zyskać proporcjonalnie więcej, ze względu na mniejsze obroty na tym rynku. Dzięki temu wpływ regularnego dopływu kapitału z PPK będzie relatywnie większy, niż w przypadku dużych spółek. Poza tym małe spółki są zdrowe ekonomicznie i nie są jeszcze przewartościowane, może z wyjątkiem niektórych tzw. covidowych, czyli takich, które rosły tym bardziej, im bardziej baliśmy się pandemii.
  5. Niskie stopy procentowe będą utrzymywane jeszcze dość długo. Pojawiały się nawet pomysły (Glapiński) do obniżenia ich do poziomów ujemnych.
  6. FED. Wczorajsze wypowiedzi przedstawicieli FED potwierdzają, że obecnie nie ma mowy o dyskusji nad normalizacją polityki monetarnej. Szanse na ograniczenie skupu aktywów i podniesienie stóp procentowych w tym roku są raczej zerowe. To oznacza, że nieważne jakie będą tego konsekwencje w przyszłości, dopóki mamy covid i przedsiębiorstwa mogą cierpieć, amerykański FED będzie kontynuował zalewanie rynku nowymi dolarami, z których z pewnością część będzie trafiać na giełdę.
  7. Być może najważniejsze. Jeśli FED nie widzi pola manewru do podwyżki stóp, to tym bardziej inne banki centralne nie będą wychodzić przed szereg. Gospodarka światowa jest daleko od powrotu do pełni zdrowia. Tak więc nadpłynność pozostanie i będzie podsycać ceny ryzykownych aktywów. Stan gospodarki to jedno, ale wzrosty giełdowe zawsze napędza nowy świeży dopływ pieniądza lub oczekiwanie na taki właśnie dopływ.
    Oczywiście giełda rządzi się swoimi prawami i niczego nie można być pewnym, stąd też naszym codziennym zajęciem jest monitorowanie tego, co dzieje się na rynku i ewentualne reagowanie. Zresztą, akurat teraz pachnie korektą, chociaż dopóki będziemy poruszali się w pewnym zakresie, to korekty są czymś zupełnie naturalnym.
    Nadal jednak uważamy, że stoimy przed dużą szansą na osiągnięcie w najbliższych kwartałach bardzo dobrego rezultatu, wyrażonego w procentowym wzroście naszego portfela. Pewne procesy (np. przepływ kapitału z lokat na giełdę) trwają dopiero od niedawna i sądzimy, że jeszcze daleko do wykorzystania całego potencjału tych sprzyjających okoliczności.

Na koniec chcieliśmy wyjaśnić rozbieżności w wynikach „starych” i „nowych” produktów Generali, co przykuło uwagę jednego z naszych Klientów. W załączniku numer dwa prezentujemy przebieg zmian wartości portfela starego Generali (trójka) za ostatnie trzy miesiące.

W załączniku numer trzy taki sam przebieg, dokładnie w tym samym czasie nowego Generali (piątka).

Jak Państwo wiecie, zawsze dobieramy jednakowy skład portfela, niezależnie od produktu. Różnice wynikają jedynie z różnego terminu rozliczania poszczególnych zleceń. Czasami jest tak, że mamy do czynienia z bardzo dynamicznymi zmianami, nawet w obrębie dwóch sesji giełdowych, a taka jest różnica między czasem rozliczenia transakcji na „trójkach” i „piątkach”.
Najczęściej nie ma to znaczenia, niekiedy też lepsze ceny są zaksięgowane na nowszych produktach. Akurat w ostatnim, prezentowanym okresie mieliśmy do czynienia z dużą dysproporcją, niekorzystną dla piątek. Na początku listopada (6 listopada) złożyliśmy te same zlecenia na wszystkich produktach. Zamykaliśmy fundusze zarabiające na spadkach i jednocześnie kupowaliśmy fundusze akcyjne. „Trójki” zrealizowały zlecenia przed ogłoszeniem informacji o pojawieniu się szczepionki, natomiast rozliczenie „piątek” nastąpiło już po informacji. Różnica po prostu musiała być bardzo istotna, co widać szczególnie po wyniku za ostatnie 3 miesiące. W pierwszym przypadku mamy +9,01% natomiast na piątkach „tylko” +4,88%. Jednocześnie procentowa zmiana za ostatni miesiąc jest identyczna (+5,87%), a to dlatego, że ostatnie transakcje były robione na początku grudnia, czyli już ponad miesiąc temu. Dla uspokojenia posiadaczy „piątek” – w długim okresie różnice ulegają znacznemu zmniejszeniu.
Już zupełnie na marginesie, posiadacze produktów Vienna Life mogą sprawdzić i ucieszyć się wynikiem za ostatni miesiąc w wysokości +10,3%. Tam, a także na produktach AXA doważyliśmy portfel funduszem lewarowanym, którego niestety nie ma w Generali.

"Do przerwy 0:1"

Do każdej transakcji trzeba się jak najlepiej przygotować i zaplanować strategię na każdy “mecz”.
Ostateczny wynik i tak poznamy po końcowym gwizdku, bo w czasie meczu (roku) wszystko może się zdarzyć.