Najnowszy Komentarz - WAKACYJNA FLAUTA

Od ostatniego komentarza „trochę fundamentów” z 8 lipca niewiele się zmieniło. Dane makroekonomiczne, które ostatnio przytaczaliśmy nadal pozostają aktualne, może z wyjątkiem ogłoszonej w... Czytaj całość

Komitet Inwestycyjny
02 sierpień 2021
WAKACYJNA FLAUTA

Od ostatniego komentarza „trochę fundamentów” z 8 lipca niewiele się zmieniło. Dane makroekonomiczne, które ostatnio przytaczaliśmy nadal pozostają aktualne, może z wyjątkiem ogłoszonej w piątek polskiej inflacji. Wyniosła ona 5 procent, a więc dokładnie dwa razy więcej od celu inflacyjnego. Teoretycznie poziom ten powinien budzić wyraźną reakcję Rady Polityki Pieniężnej, która w zasadzie już powinna zacząć podnosić stopy procentowe. To właśnie w oczekiwaniu na tę zmianę popyt na złotego wzrósł, rosnąc o 1,5 grosza w stosunku do euro.
Ale zanim o walutach i stopach procentowych wróćmy tym razem do obrazu rynku z perspektywy analizy technicznej i składu naszego portfela. W ostatnim komentarzu prezentowaliśmy przebieg wykresu WIG20, który zawierał się w przedziale pomiędzy wartościami 2200, a 2300. Stan ten utrzymuje się do dzisiaj, a zamknięcie ostatniej, piątkowej sesji to mniej więcej połowa tego przedziału, czyli poziom 2253.
W odróżnieniu od poprzedniej sytuacji, w ubiegłym tygodniu postanowiliśmy „stanąć z boku rynku” i przenieść cały nasz portfel do UFK pieniężnych, które obecnie stanowią 100 procent składu naszego portfela.
Teoretycznie, nie stało się nic, bo nadal przy małej zmienności poruszamy się w dość wąskim przedziale wahań. Jak zwykle w takich sytuacjach są dwie szkoły. Można posiadać UFK akcyjne, licząc na pokonanie górnego poziomu tendencji bocznej, a reagować sprzedażą dopiero po pokonaniu wsparcia. Można też reagować na bieżące sygnały, które w tym przypadku nas zaniepokoiły i wpłynęły na naszą decyzję o chwilowym zamknięciu pozycji w UFK akcyjnych.
Pierwszym niepokojącym elementem była reakcja rynku na dobre informacje. Dane makroekonomiczne, doniesienia i komentarze z FED, które należało odbierać pozytywnie nie wpłynęły na poprawę sytuacji na rynku. Rynek też nie spada, ale przedłużająca się flauta i brak reakcji na dobre informacje mogą spowodować wejście rynku w średnioterminową korektą.
Inną przesłanką skłaniającą nas do sprzedaży był sygnał sprzedaży na obserwowanym przez nas indeksie cenowym. Jest to indeks uwzględniający zmiany cen wszystkich notowanych na naszym parkiecie spółek, niezależnie od ich kapitalizacji.

W załączniku numer 1 prezentujemy przebieg tego indeksu w interwale tygodniowym (każda świeczka to tygodniowe wahania indeksu). Czerwonymi strzałkami zaznaczyliśmy sygnały sprzedaży, a zielonymi sygnały kupna. Sygnałami na wykresie indeksu określiliśmy pokonanie średniej 15-tygodniowej, a na wykresie wskaźnika MACD są to przecięcia linii sygnalnej. W okresie ostatniego roku reakcja na strzałki dawała całkiem dobre rezultaty. Obecnie jesteśmy po dwóch sygnałach sprzedaży: w maju na wskaźniku i w ubiegłym tygodniu na wykresie przebiegu indeksu.

W załączniku numer dwa prezentujemy przebieg UFK Skarbiec Akcja, który do niedawna posiadaliśmy w naszym portfelu. Kropki i kreski na wykresie to nasze własne sygnały, bazujące na dywergencjach, dłuższych-kreski i krótszych-kropki. Dywergencje kupna pojawiają się wówczas, kiedy notowania funduszu jeszcze spadają, przy jednoczesnym wzroście wskaźników, które tego spadku już nie potwierdzają. Dywergencje sprzedaży (czerwone i brązowe) to wzrosty notowań, niepotwierdzonych przez wskaźniki. Tak, jak już pisaliśmy wcześniej, sygnały te traktujemy jedynie jako podpowiedzi, a nie konieczność wykonania transakcji. Do tego potrzebujemy jeszcze innych elementów. Okazuje się jednak, że są fundusze, chociażby takie, jak prezentowany UFK Skarbiec Akcja, w przypadku których skuteczność naszych sygnałów jest zadziwiająco wysoka, co zresztą widać na wykresie przebiegu notowań. Obecnie jesteśmy po czerwonej kropce i brązowej kresce, czyli po dwóch sygnałach sprzedaży, zwiastujących zbliżającą się korektę. To była kolejna przyczyna naszej sprzedaży.
Na koniec surowce, a konkretnie UFK Portfel Zagraniczny Surowcowy, dostępny jedynie na platformie Generali. Teoretycznie oczekiwania inflacyjne oraz faktyczne twarde dane o rosnącej inflacji powinny być motorem napędowym dla wyższych wycen szeroko rozumianych surowców. Stąd też nasze dotychczasowe zaangażowanie w portfel surowcowy wydawało się logiczne i uzasadnione.

Jednak nie zawsze jest tak, jak być powinno. W załączniku numer 3 prezentujemy przebieg notowań UFK Portfel Zagraniczny Surowcowy (wykres po lewej stronie) oraz przebieg notowań indeksu surowców CRB (prawa strona). Żółta średnia to średnia 100-sesyjna, która od dłuższego czasu dobrze pełniła rolę wsparcia lub oporu. Indeks surowcowy CRB w dalszym ciągu porusza się w trendzie wzrostowym. Posiadany przez nas fundusz surowcowy był skorelowany z indeksem mniej więcej do połowy maja (zielona elipsa). Niestety od tego momentu notowania funduszu zaczęły zdecydowanie rozczarowywać, poruszając się w przeciwnym kierunku do indeksu. Naszą linią obrony była żółta średnia, po przebiciu której nie pozostało nam nic innego jak złożyć zlecenia sprzedaży, pomimo faktu, że logika i zachowanie indeksu surowcowego wskazywały coś zupełnie innego.
W obecnej sytuacji, jeżeli nasze spostrzeżenia się potwierdzą i dojdzie do korekty na rynkach, wówczas ze spokojną głową i portfelem będziemy szukali okazji rynkowych po przecenie. Jeżeli jednak popyt przeważy dotychczasową podaż hamującą kontynuację wzrostów i dojdzie do ruchu na północ, postaramy się ponownie wsiąść w odpowiednim miejscu do ewentualnie odjeżdżającego pociągu.

"Do przerwy 0:1"

Do każdej transakcji trzeba się jak najlepiej przygotować i zaplanować strategię na każdy “mecz”.
Ostateczny wynik i tak poznamy po końcowym gwizdku, bo w czasie meczu (roku) wszystko może się zdarzyć.