Najnowszy Komentarz - DEFENSYWA

Minęło już półtora miesiąca nowego roku. Trochę się wydarzyło. My też byliśmy aktywni, dokonując trzykrotnie zmian składu portfela. Jesteśmy więc Państwu winni komentarz. Chronologicznie... Czytaj całość

Komitet Inwestycyjny
28 październik 2019
SZANSA NA HOSSĘ?

W ostatnim czasie zmieniliśmy skład portfela. Obecnie ok. 50 procent portfela pozostało w UFK pieniężnych, a pozostała część została podzielona na cztery rynki akcyjne: akcji amerykańskic, niemieckich, emerging market i polskich. Jako wisienka na torcie UFK akcji japońskich, ale tylko tam gdzie były dostępne.
Poniżej komentarza zamieściliśmy trzy wykresy, z których wysuwamy jeden wspólny wniosek. Nieśmiało, ale jednak, wygląda na to, że rynki chcą rosnąć. W pierwszym załączniku przedstawiamy amerykański index S&P500, gdzie sytuacja na wskaźnikach przypomina tę z listopada 2016, a kolorem zielonym zaznaczyliśmy co wydarzyło się później.

SPX-20191025

W załączniku numer dwa przedstawiliśmy niemiecki indeks DAX i analogiczną sytuację techniczną. W tym przypadku podobne do dzisiejszych „układy techniczne”, zaznaczone na zielono ( 2016, 2015, 2012 ) również kończyły się pokaźnymi wzrostami.

DAX-20191025

W kolejnym załączniku prezentujemy indeks giełdy japońskie NIKKEI225. Także i w tym przypadku zaznaczony obszar przypomina sytuację z 2016. Wszystkie te wykresy mają jeden wspólny mianownik: podobne do obecnej sytuacje techniczne były początkiem wzrostów. Należy oczywiście pamiętać, że pokazaliśmy wykresy indeksów w interwałach miesięcznych, a to oznacza, że w ramach jednego miesięcznego słupka może dochodzić do korekt, jednak tak pozytywne ułożenie wykresów i wskaźników nie zdarza się często.

JAPONIA-20191025

Pozwoliliśmy sobie otwożyć także małą pozycję na UFK akcji polskich pomimo nie tak byczego wykresu jak te opisane powyżej. W tym przypadku liczymy na pozytywne echo z zagranicy oraz na to, że przez polski rynek przelały się już złe newsy (TSUE i wybory), które są już w cenach i nie zawaliły rynku.

Oczywiście trzeba monitorować na bieżąco czy nie nastąpi nagła zmiana i nie przydarzy się„ pułapka hossy”, ale kto nie ryzykuje ten nie zarabia. Na dzisiaj ryzyko oceniamy na średnim poziomie, w szczególności w sytuacji kiedy otoczenie rynkowe nie należy do przyjaznego i zewsząd jesteśmy atakowani złymi danymi makro, wojną celną, brexitem itp itd. Takie otoczenie raczej sprzyja pozbywaniu się akcji a nie odwrotnie. Skoro tak łatwo znaleźć powód do sprzedaży to kto kupuje akcje coraz wyżej ? Może ktoś kto wie, że będzie jeszcze wyżej ….

"Do przerwy 0:1"

Do każdej transakcji trzeba się jak najlepiej przygotować i zaplanować strategię na każdy “mecz”.
Ostateczny wynik i tak poznamy po końcowym gwizdku, bo w czasie meczu (roku) wszystko może się zdarzyć.